Motywacja najważniejsza
Rynek funduszy jest rynkiem niezwykle bogatym i zróżnicowanym: fundusze inwestycyjne, strukturalne, strukturyzowane, fundusz motywacyjny i ubezpieczeniowy, fundusz pracy i fundusz emerytalny. Tymczasem definicja funduszu najczęściej odnosi się do instytucji. Najkrótsza definicja funduszu określa go jako instytucję zarządzającą środkami finansowymi bądź majątkowymi, które niejako z góry przeznaczone są na jakiś ściśle określony cel. Nie może to być instytucja tworzona z sufitu, ale na drodze ustawy. Na takich zasadach działają fundusze inwestycyjne, a zarządzającymi tymi funduszami są towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Zarządzającymi funduszami emerytalnymi są ofe, czyli otwarte fundusze emerytalne, które ponoć nie sprawdzają się w praktyce. Dlatego rząd postanowił wkroczyć do akcji i przemodelować istniejący system emerytalny w ten sposób, aby zmniejszając składkę na ofe, zmniejszyć ich wpływy na przyszłe świadczenia emerytalne. A na jakich zasadach działa fundusz socjalny czy fundusz motywacyjny?
- Jak sama nazwa wskazuje fundusz motywacyjny utworzony został po to, aby poprzez premie oraz nagrody motywować ludzi do lepszej i wydajniejszej pracy. Instytucja – jeżeli można tak to nazwać – funduszu motywacyjnego w polskim prawie finansów publicznych pojawiła się dopiero w 2005 roku i zastąpiła instytucję środków specjalnych, ponieważ jej funkcjonowanie, a właściwie jej ocena była bardzo krytyczna. A krytyczna dlatego, ponieważ premie i nagrody wypłacane były ze środków powstałych z kar administracyjnych. Dlatego system ten został bardzo źle oceniony i dlatego ustawą o finansach publicznych wprowadzono artykuł, na podstawie którego fundusz motywacyjny może normalnie i zgodnie ze zdrowymi zasadami funkcjonować – twierdzi doradca finansowy.
A kolejne fundusze? Na przykład fundusz pracy, alimentacyjny, socjalny. Na przykład ten ostatni teraz jest już coraz mniej używany, ponieważ zakłady pracy najczęściej są sprywatyzowane i pracodawcom nie chce się już bawić w „socjale”. Najczęściej stosowany jest tylko w tak zwanej budżetówce, ponieważ tylko budżetówka ostała się jako firma państwowa. Kiedyś w każdym zakładzie pracy funkcjonowały takie fundusze, a przeznaczane były między innymi na wypoczynek i rekreację załóg pracowniczych, zapomogi, dofinansowanie przyzakładowych przedszkoli i żłobków oraz szereg innych celów. Teraz już się takich rzeczy nie praktykuje. Nie ma już zakładowych ośrodków wczasowych, przedszkoli, świetlic i żłobków. Teraz opieka socjalna zeszła już na dalszy plan, jak wiele innych niewygodnych dla pracodawców zadań. Ponoć państwo w dobie wolnego rynku przestało być państwem socjalnym i najlepiej jak każdy sam zadba o siebie. Czy jest to jednak dobre rozwiązanie?…